Z siebie samych się śmiejcie

Z siebie samych się śmiejcie

Zapraszamy po ulgowe bilety do Teatru Rampa

“Aktor gra czasem pingwina zamiast Hamleta i być może częściej chodzi po castingach, niż gra. Bywa zmanierowany, bo jeśli się nie wyróżnia, to ginie oraz musi umieć znosić krytykę” – brzmi znajomo? Najnowsza premiera w Teatrze Rampa “Na wschód od Hollywood” to komedia muzyczna bezlitośnie obnażająca prawdę o aktorskim środowisku. Tekst napisany przez dziennikarza i kabareciarza Tomasza Jachimka wyreżyserował Jan Połoński. 

– Bilety szybko się rozchodzą, ale dla pięciu pierwszych członków oddziału, którzy do mnie napiszą mamy biletu ulgowe na najbliższy niewyprzedany spektakl – mówi Cezary Domagała. Chętni proszeni są o wysłanie wiadomości na adres: cezary.domagala@teatr-rampa.pl

Więcej o spektalu:

Z recenzji Aleksandy Zielińskiej: >>Taki właśnie jest główny bohater „Na wschód od Hollywood” Igor Skałecki (Wojciech Stolorz / Michał Karwowski) – czysty, poprawny, naiwny, pełen ideałów absolwent szkoły teatralnej, którego rodzice przez całe jego dzieciństwo spędzone w Wołominie szykowali do pięknego i czarującego życia aktora w Warszawie. Od 
razu po szkole teatralnej Igor dostał etat w stołecznym teatrze i główną rolę w najnowszej premierze. Jak cudownie rysuje się wtedy jego przyszłość! I jakże dalekie od ideału jest to, co go spotyka w pierwsze dni swojego bycia etatowym aktorem…

Każda osoba, którą poznaje Igor Skałecki, reprezentuje inny typ aktora: zmęczony, niezrealizowany i wkurzony na wszystko Aktor Wyjadacz (Konrad Marszałek), podliczająca każdy grosz, biedna, pogrążona w problemach osobistych Aktorka Księgowa (Brygida Turowska), piękna, niezbyt mądra, gotowa na wszystko dla roli głównej Aktorka Gwiazda (Dominika Łakomska) oraz kochająca sztukę dla sztuki, rzucająca pomysłami, oryginalna Aktorka Poszukująca  (Kamila Boruta). Do kompletu trzeba dodać wyrachowanego Dyrektora Teatru, a zarazem nie mającego własnych pomysłów reżysera (Robert Tondera), który, jak to często bywa, tak naprawdę ze sztuką ma nie wiele wspólnego. Wystawia nikogo nieinteresującą i nikomu niezrozumiałą patriotyczną sztukę Juliusza Słowackiego „Kordian” by trochę podbudować budżet teatru. Jak wyreżyserować sztukę, której sam nie rozumiesz? Przepis jest prosty: www.streszczenia.pl, plus dofinansowanie z ministerstwa, plus trochę udziwnień i nowiutki aktor w roli głównej, na którego zawsze można zrzucić niepowodzenie. <<

Z recenzji Anny Dawid: “Tak więc… Czy na pewno chcesz, żeby Twoje dziecko zostało aktorem? Po obejrzeniu spektaklu widownia prawdopodobnie zastanawia się nad odpowiedzią jeszcze bardziej niż przed. Tak, aktor gra czasem pingwina zamiast Hamleta i być może częściej chodzi po castingach, niż gra. Bywa zmanierowany, bo jeśli się nie wyróżnia, to ginie oraz musi umieć znosić krytykę. Ale miewa też momenty nieopisanej chwały. I jak tu odpowiedzieć na to pytanie?”

Strona spektaklu: TU

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Powiązane artykuły

Związek Artystów Scen Polskich ZASP – Stowarzyszenie
Al. Ujazdowskie 45
00-536 Warszawa
pon. – pt.: 9.00 – 17.00
e-mail: zasp@zasp.pl

Copyright © 2020 Związek Artystów Scen Polskich ZASP – Stowarzyszenie. All Rights Reserved.

Webdesign by Pink Design