Oddział ZASP w Gdańsku

Biuro Oddziału

Mariacka 2/3
80-833 Gdańsk

tel./fax: 58 301 26 44
e-mail: o.gdansk (at) zasp.pl *

Kierownik biura
Joanna Żędzianowska

Biuro czynne: pon.-pt. – 8.00 – 16.00

Skład Zarządu Oddziału

Przewodnicząca
Małgorzata Talarczyk

Wiceprzewodnicząca
Marzena Szczepaniak-Prochacka

Skarbnik
Zbigniew Jankowski

Członkowie
Jerzy Gorzko
Maria Wit-Godwod

Oddziałowa Komisja Rewizyjna
Przewodnicząca – Agnieszka Kaczor
Członkowie:
Violetta Seremak
Andrzej Żak

Aktualności

O Marianie Kołodzieju

MARIAN KOŁODZIEJ. Artysta plastyk, scenograf teatralny i filmowy, twórca ołtarzy papieskich w Gdańsku i Sopocie, przez wiele lat związany Teatrem Wybrzeże. Honorowy Obywatel Gdańska.

6 grudnia tego roku minie 100 lat od Jego  urodzin. Dla uczczenia tej rocznicy zaplanowane zostały działania i wydarzenia przypominające niezwykłe losy i dorobek tego wielkiego artysty.

Obchody rozpoczęły się 17 lipca wernisażem wystawy „Marianowi Kołodziejowi w setną rocznicę urodzin” w oliwskim Pałacu Opatów, Oddziale Muzeum Narodowego w Gdańsku. Przez ponad 30 lat współpracował z Działem Teatralnym Muzeum, przekazywał tu swoje prace, uczył aranżacji, opanowania przestrzeni, pomagał przy tworzeniu wystaw, które wciągały i zaskakiwały zwiedzających. Tu, w 1990 r. prezentował swoją autobiograficzną wystawę Kołodziej w skali 1:20. Jubileuszowa wystawa przygotowana przez Małgorzatę Abramowicz, kustoszkę Muzeum Narodowego w Gdańsku, wieloletnią współpracownicę (uczennicę, jak mawia o sobie) Mariana Kołodzieja, w wielkim  skrócie pokazuje twórczość i życie Artysty. Można zobaczyć projekty scenografii spektakli teatralnych i operowych, rysunki, szkice, karykatury znanych osób ze środowiska artystycznego i społecznego.  Życie Kołodzieja znane jest dobrze od roku 1950, kiedy przyjechał do Gdańska i zaczął pracować w Teatrze Wybrzeże. Wystawa przybliża też tę mniej znaną część – poprzez archiwalne zdjęcia rodzinne, widoki Raszkowa, miasteczka w którym się urodził, zdjęcia kolegów i nauczycieli z Ostrowa Wielkopolskiego, w którym dorastał i poprzez przeżycia wojenne znane z wystawy Klisze pamięci. Niektóre rysunki z tego cyklu pokazane zostały na wystawie. Uzupełnia je film Labirynty. ŚWIADECTWO Mariana Kołodzieja, zrealizowany w 2010 r. przez Rona i Jasona Schmidtów.

Marian Kołodziej urodził się 6 grudnia 1921 roku w Raszkowie. Ukończył Gimnazjum im. Józefa Piłsudskiego w Ostrowie Wielkopolskim, szkołę o wieloletniej tradycji. Działał w teatrze amatorskim, w którym przygotowywał dekoracje, współpracował też przy wydawanej w gimnazjum od 1925 roku gazetce „Promień” – czuwał nad jej szatą graficzną i rysował do niej karykatury nauczycieli i kolegów.

Wiosną 1940 roku w Krakowie wraz z kolegami został aresztowany przez Niemców podczas próby przedostania się do wojska polskiego na Zachodzie. 14 czerwca 1940 roku przewieziono ich pierwszym transportem z Tarnowa, w grupie 728 mężczyzn, do powstającego KL Auschwitz. Kołodziej miał numer 432, a jego serdeczny przyjaciel Marian Kajdasz − 179 (zmarł w obozie w listopadzie 1942 r., Kołodziej upamiętnił jego śmierć rysunkami z cyklu „Klisze pamięci” do wstrząsającej wystawy poświęconej wspomnieniom z Auschwitz). W obozie, dla ruchu oporu, przerysowywał plany fabryk, w których pracował, za co został osadzony w więzieniu w Opolu. Skazany na śmierć w czerwcu 1944 roku, został przewieziony ponownie do Auschwitz, gdzie miano wykonać wyrok. Dzięki pomocy jednego ze współwięźniów, Tomasza Szymańskiego, dostał się do pierwszego transportu podczas ewakuacji obozu. Przez Buchenwald, Sachsenhausen, Gross-Rosen dotarł do obozu Mauthausen-Ebensee, który 5 maja 1945 wyzwolili Amerykanie pod dowództwem generała Georga Pattona.

Po wojnie Kołodziej został studentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, początkowo jako wolny słuchacz. Należał do grupy uczniów znakomitego scenografa Karola Frycza.

Latem 1950 roku zaczął współpracę z Teatrem Wybrzeże, zamieszkał najpierw w Gdyni (Teatr Wybrzeże miał tam pierwszą siedzibę), później przeniósł się do Gdańska i nad morzem został na zawsze. W Trójmieście, w teatrach w Polsce i za granicą zrealizował ponad 200 scenografii teatralnych, pracował przy 30 filmach (projektował kostiumy), przygotował ponad 30 wystaw, projektował i nadzorował wykonanie ołtarzy w związku z pielgrzymkami Jana Pawła II do Polski (Gdańsk-Zaspa 1987 i Sopot 1999).

W 1993 doznał udaru mózgu, miał sparaliżowaną prawą część ciała, otarł się o śmierć. Ta dramatyczna sytuacja spowodowała, że zaczął rysować prace (początkowo ołówkiem przywiązanym do ręki),  z których powstał cykl rysunków „Klisze pamięci”. Cykl ten pokazywany był w Gdańsku (1995) i w niemieckim Essen (1997). W 2005r.  włoskie miasta Bolzano i Nuova Milanese wykonały kopie rysunków Kołodzieja na płótnach i prezentują je na własnych wystawach. W sierpniu 2009 roku w Kartuzach została otwarta wystawa prac scenografa, której aranżację wykonano według jego projektu, we wrześniu tego samego roku w Gdańsku (Zielona Brama) odbyła się wystawa włoskiej wersji „Klisz pamięci”, którą również aranżował Marian Kołodziej.

Ostatecznie wystawa “Klisze pamięci. Labirynty” Mariana Kołodzieja znalazła swoje stałe miejsce w dolnej kondygnacji kościoła Matki Bożej Niepokalanej, będącego częścią franciszkańskiego klasztoru w Harmężach.

Artysta zmarł w Gdańsku 13 października 2009. Jego prochy są pochowane w Harmężach, w krypcie przy wystawie.

Joanna Żędzianowska

Odeszła Bogusława Czosnowska

Z wielkim żalem żegnamy naszą Koleżankę Bogusławę Czosnowską, wieloletnią aktorkę, reżyserkę i pedagoga. Zasłużoną członkinię naszego Stowarzyszenia, w latach 1961 – 1965 Przewodniczącą Oddziału ZASP w Gdańsku. Zmarła 4 sierpnia 2021 r. w Gdańsku.

Przez 36 lat była aktorką teatralną, w tym 26 lat na scenie Teatru Wybrzeże. Na emeryturę odeszła w 1981 r., rozpoczynając pracę reżysera.

Debiutowała w 1944 r. w rodzinnym mieście Lwowie, gdzie ukończyła Studio Aktorskie kierowane przez Aleksandra Bardiniego i do roku 1948 pracowała w Polskim Teatrze Dramatycznym. Po repatriacji do Polski przez 10 lat grała w Teatrze Rozmaitości i Nowym w Warszawie, w Teatrze Jaracza w Olsztynie, Teatrze Satyryków w Poznaniu, Teatrze 7.15 w Łodzi. Po czasie tułaczki i niestabilności zawodowej, zaproszona przez Antoniego Biliczaka, w 1957 r. związała się z Teatrem Wybrzeże. Apogeum aktorskiej kariery osiągnęła w latach 60., zwłaszcza za czasów Jerzego Golińskiego. Był to okres jej licznych sukcesów i pamiętnych aktorskich kreacji: Lichwiarka w Zbrodni i karze, Jenny w Operze za trzy grosze, Rachel i Klimina w Weselu, Otylia we Franku V, Pilar w Komu bije dzwon, tytułowa Matka Courage. Lista ról jest długa. Było ich około 200. Poza rolami dramatycznymi chętnie odkrywała u siebie nowe możliwości w rolach charakterystycznych i stylu groteski buffo. W poszukiwaniu środków jak najpełniejszej transformacji postaci scenicznej eksperymentowała w makijażu, wynajdując własne sposoby charakteryzacji.

Po zakończeniu kariery aktorskiej zajęła się reżyserią, głównie oper, operetek, musicali, komedii muzycznych. Uprawnienia reżyserskie zdobyła w 1984r., ale Jej debiutem reżyserskim była Jadzia wdowa (1977) w Teatrze Wybrzeże. W Państwowej Operze i Filharmonii Bałtyckiej zrealizowała 8 premier, w tym Hrabinę i Straszny Dwór Moniuszki oraz Wesele Figara Mozarta.

Wyreżyserowała 69 przedstawień. Stała się poszukiwanym reżyserem, zwłaszcza w teatrach muzycznych i operowych w całej Polsce.

Przez szereg lat zajmowała się działalnością pedagogiczną. Prowadziła zajęcia aktorskie w Studio przy Teatrze Muzycznym w Gdyni oraz Studium Aktorskim prze Teatrze Wybrzeże w Gdańsku.

W wydanej w 2000 r. książce „Ostatni gong” opisała swoje doświadczenia i wspomnienia teatralne. Znalazł się tam również wybór Jej wierszy,  które grupa przyjaciół, w darze na 95 urodziny, w marcu tego roku, zaprezentowała w Nadbałtyckim Centrum Kultury w ramach cyklu Krakowski Salon Poezji. Autorka brała czynny udział w przygotowaniu tego wieczoru.

Całe życie Bogusławy Czosnowskiej podporządkowane było twórczości na najwyższym poziomie artystycznym. I o tym będziemy pamiętać. Ale w sercach wielu zapisała się też jako osoba otwarta na ludzi, z dużym poczuciem humoru.

Odeszła nasza Busia.

Koleżanki i Koledzy
z Gdańskiego Oddziału ZASP

Wzgórze Totwenek

W prawdziwie letniej atmosferze, po upalnym, dobiegającym końca dniu, na Wzgórzu zwanym Pogańską Górą, odbyła się uroczystość niezwykła, choć nie pierwsza w cyklu spotkań „Spojrzenie na Gdańsk”. Pod okiem pana Witolda Burkiewicza - Profesora Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Barcelonie, scenografa przestrzeni, autora tego projektu - zaaranżowano kolejną przestrzeń widokową miasta.

Wyjątkowe położenie Gdańska między morzem a wzgórzami morenowymi, zostało przez pana profesora wykorzystane do stworzenia miejsc, z których można podziwiać panoramę miasta z różnej perspektywy widokowej.

10 lipca o godzinie 21.30 otwarte zostało kolejne, 18 już takie miejsce, które z inicjatywy naszego kolegi, aktora dramatycznego i reżysera teatru lalek Adama Gromadzkiego, otrzymało imię pań Olgi Totwen oraz jej córek Ewy Totwen – Kilarskiej i Ireny Totwen – Nowakowskiej. To trzy niezwykłe kobiety, wilnianki z urodzenia, twórczynie marionetek, scenografki,  reżyserki i organizatorki teatru lalkowego, działającego nawet w trudnych latach wojennych. W lutym  1945 r. podjęły decyzję o ekspatriacji. Zabierając ocalałe lalki i scenkę przyjechały do Białegostoku, gdzie 12 maja wystąpiły z prapremierą sztuki „O gwiazdce z nieba” Ireny Totwen w reżyserii Hanki Bielickiej. W latach 1945-47 występowały w Łodzi, a teatr na pamiątkę ich korzeni otrzymał nazwę „Wileński Teatr Łątek” (łątka – nazwa staropolskiej laki na niciach). W 1947 r. za sprawą wieloletniego przyjaciela rodziny Jana Żejmo przyjechały do Gdańska, dając pierwsze przedstawienia w salce w miejscu dzisiejszej Opery Bałtyckiej, a następnie w sali przy ul. Grunwaldzkiej 16. Czasy stalinizmu odcisnęły swoje piętno również na losach „Łątek”. W 1948 r. skasowano słowo „wileński”, w 1950 r. upaństwowiono Teatr Łątek, a rok później usunięto z niego Olgę i Ewę Totwen. W latach 1953-1955 obie lalkarki zrealizowały film marionetkowy „Wspólnymi siłami”. W 1956 r., reaktywował się Teatr Łątek („Łątki Drugie”), który działał w centrum Gdańska, w Domu Drukarza. Totwenki wraz z grupą miłośników teatru założyły w tym miejscu Stowarzyszenie Miłośników Sztuki Marionetkowej. W lipcu 1957 r. nastąpiło upaństwowienie drugiego teatru łątek. W 1958 r. Olga i Ewa zostały usunięte z teatru. Dyrekcję objęła Teresa Trojanowicz (PZPR), a rok później Ali Bunsch przejął i przyłączył do Teatru „Miniatura” majątek i nowy zespół marionetkarzy. Kultywatorką tradycji rodzinnej „Wileńskiego Teatru Łątek”, jest wnuczka Olgi Totwen (córka Ewy), dr hab. Grażyna Kilarska, pracownik naukowy gdańskiej ASP.

W rękach Grażyny Totwen-Kilarskiej, przywiezione niegdyś przez babcię i mamę marionetki w wyjątkowych sytuacjach ożywają. Tak stało się i podczas tego uroczego, nieco tajemniczego wieczoru za sprawą Adama Gromadzkiego i jego spektaklu „Baśń o królewiczu Och i królewnie Ach”. Dopełnieniem tego teatralnego spotkania były występy trzech sopranistek – Magdaleny Chmieleckiej, Katarzyny Syguły,  i Barbary Lewickiej oraz grającej na flecie Magdaleny Burkiewicz i Daniela Rudowskiego – fortepian.

Ciekawi swojego miasta i jego odkrywanych zakamarków uczestnicy spotkania mieli wyjątkową okazję podziwiania wspaniałego widoku na Piecki-Migowo, przy okazji dowiadując się, że w latach 20. XX wieku, na Pogańskiej Górze odkryto pochodzące z VI wieku groby skrzyniowe. Ich obecność oraz  pozostawione na szczycie głazy  wskazują, że wzniesienie mogło być ośrodkiem pogańskiego kultu. Niewykluczone również, że Pogańska Góra była miejscem, gdzie znajdowała się dawna osada rycerska Rutki.

Od dzisiaj na popołudniowy spacer możemy umawiać się nie na Pogańskiej Górze, a na „Wzgórzu Totwenek”. Widok stamtąd pozostaje jednakowo piękny.

Joanna Żędzianowska

Sopocki Teatr Tańca zaprasza na premierę online

metafizycznego spektaklu inspirowanego filmem Ingmara Bergmana „7 pieczęć”

niedziela 27 grudnia 2020 o godzinie 18.00

Bilety:
https://online.interticket.pl/#/event/spektakl-7-pieczec/9752980c-2e9e-47f6-a680-f19deb3490ba

O spektaklu:
Punktem wyjścia realizacji spektaklu jest film Ingmara Bergmana z 1957 r. pt.
”Siódma Pieczęć”. Przełamanie siódmej pieczęci według Apokalipsy św. Jana oznaczało moment, w którym rozpoczyna się czas ostateczny, w którym Bógoddziela dobro od zła, po czym zsyła na umiłowaną przez siebie ziemię śmierć izagładę. Bohater – Rycerz powracający z wyprawy krzyżowej, w obliczu apokalipsy,traktuje swoją podróż jako drogę do poznania prawd ostatecznych. Ponieważ życie naokoło wydaje się pozbawione sensu, a Bóg milczy, Rycerz gotów jest zapytać oto spotkaną po drodze postać Śmierci. Śmierć decyduje się podjąć jego wyzwaniei zagrać z nim w szachy, na jednej szali kładąc tajemnicę istnienia, na drugiej –życie Rycerza i jego bliskich. W spektaklu podczas zadumy i refleksji nad partiąszachów padną pytania dotyczące istoty życia, istnienia Boga, samotnościczłowieka, kryzysu wiary, uczuć i więzi miedzy ludzkich. Rycerz prowadzić będzie werbalny oraz ekspresyjno — ruchowy dyskurs z samym sobą, dotyczący filozoficznych moralnych rozterek, metafizycznej tajemnicy istnienia. Szachownica stanowić będzie alegoryczne medium.

“7PIECZĘĆ”
Scenariusz, reżyseria (inspirowane dziełami Ingmara Bergmana) – Jacek Krawczyk
Choreografia, kreacje aktorskie, taniec – Joanna Czajkowska, Jacek Krawczyk, Grzegorz Sierzputowski, Aleksandra Foltman, Róża Kołoda, Wiktoria Rudnik
Muzyka – Mariusz Noskowiak
Światło – Mateusz Gierc
Wizualizacje – Łukasz Boros
Scenografia – Jacek Krawczyk
Kostiumy – STT
Realizacja filmu – Piotr Czarnecki

Zapraszamy!

Jubileusz 50-lecia pracy artystycznej Małgorzaty Talarczyk

19 listopada 1970 roku, w „Apetycie na czereśnie” Agnieszki Osieckiej w jeleniogórskim Teatrze Dolnośląskim, oficjalnie po raz pierwszy na scenie pojawiła się aktorka Małgorzata Talarczyk.

Pani Małgorzata jest osobą wyjątkową nie tylko dla nas, dlatego w sposób wyjątkowy zauważamy tę godną szacunku rocznicę pracy twórczej. Poprosiliśmy wybrane osoby o „kilka słów” dla pani Małgorzaty i z tych „kilku słów” powstał… Jej portret, malowany wdzięcznością, uznaniem, podziwem i miłością.

Przyłączając się do chóru głosów zachwytu i słanych najlepszych życzeń, zapraszamy do lektury artykułu z Gazety Świętojańskiej „Jej portret”:

Pomoc materialna dla Członków ZASP

Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy,

w związku z zaistniałą trudną sytuacją oraz w odpowiedzi na oczekiwania środowiska artystów i twórców, członków ZASP-u ustaliliśmy, z Fundacją Artystów Weteranów Scen Polskich, Zarządem Głównym ZASP, Oddziałami i Sekcjami ZASP oraz pracownikami Biura ZASP, tryb przyznawania pomocy materialnej.

Zgodnie z zapowiedzią, rozpoczynamy proces udzielania pomocy naszym koleżankom i kolegom pozostającym w najtrudniejszej sytuacji życiowej i bytowej, będącej wynikiem ogłoszonego przez rząd zamknięcia placówek kulturalnych oraz zakazu zgromadzeń.

WNIOSKI SKŁADAMY W BIURZE SWOJEGO ODDZIAŁU ZASP

Komisja Pomocowa ZG ZASP

Nekrolog

Gdańsk, dnia 19.05.2020

Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość
o nagłej śmierci wybitnego artysty estrady
ś.p.

Tadeusza Dyszkiewicza

Odszedł wspaniały, dobry, pełen humoru prawy człowiek.
Ceniony Artysta konferansjer, doskonały zawodowiec, pasjonat historii
estradowych scen, od lat oddany społecznej pracy.
Straciliśmy serdecznego Kolegę i działacza, którego pożegnamy
w piątek 22 maja o godzinie 12.00 w kościele garnizonowym
przy ul. Matejki we Wrzeszczu.
Pogrzeb odbędzie się następnego dnia w rodzinnym Gostyninie.



Koleżanki i Koledzy
z Gdańskiego Oddziału
                         Związku Artystów Scen Polskich

Dzień Teatru bez teatru…

Od dziesiątek lat dzień 27 marca jest na całym świecie dniem specjalnych premier, oficjalnych uroczystości oraz serdecznych spotkań artystów i widzów.

W 2020 roku, 59 Międzynarodowy Dzień Teatru zdarza się inaczej. Groźna choroba zamknęła nas w domach. Drzwi kin i teatrów zamknięte. Nie sposób czcić więc tego święta tradycyjnie, razem.

A jednak aktywność ludzi sceny nie ustaje. Czytają online, śpiewają, piszą, obmyślają nowe prace na przyszłość. Trwają transmisje bieżących spektakli. Twórcy, jak zawsze, szukają sposobów uczestnictwa w życiu społecznym. Po prostu czynią to, co czynili zawsze w historii, pod każdą szerokością geograficzną.

Kłaniając się nisko,Ludziom Teatru,Tym ze sceny i Tym zza kulis życzymy przede wszystkim zdrowia i rychłego powrotu do normalnej pracy. Wielki Szekspir powiedział: "Nasze smutki będą dla nas kiedyś miłym wspomnieniem". Wierzymy Szekspirowi.

Małgorzata Talarczyk
Przewodnicząca Gdańskiego Oddziału Związku Artystów Scen Polskich

Nekrolog

27 lutego 2020 r. odeszła od nas
nasza kochana Koleżanka
ś. p.
Danuta Jarocka
Artystka sceny Teatru „Miniatura”, Opery Bałtyckiej
i Teatru Muzycznego w Gdyni.
Była pogodnym, życzliwym człowiekiem, z doświadczeniem
powstania warszawskiego.
Cieszyliśmy się z Jej obecności i pracy w naszym Stowarzyszeniu
od ponad 60 lat.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę 4 marca
o godzinie 11.30 na cmentarzu Łostowice w Gdańsku.
Wyrazy współczucia Rodzinie
składają
Koleżanki i Koledzy
z Gdańskiego Oddziału
Związku Artystów Scen Polskich

Nekrolog

Gdański Oddział Związku Artystów Scen Polskich
z wielkim żalem i smutkiem żegna
swojego Prezesa
ś.p.
Pawła Królikowskiego
człowieka o pięknej, dobrej duszy.
Artystę mądrego, otwartego i serdecznego.
Etos pracy ludzi sceny był dla Niego zawsze drogowskazem.
Wyrazy współczucia Rodzinie
Koleżanki i Koledzy
z Gdańskiego Oddziału ZASP

Oddziały ZASP

Związek Artystów Scen Polskich ZASP – Stowarzyszenie
Al. Ujazdowskie 45
00-536 Warszawa
pon. – pt.: 9.00 – 17.00
e-mail: zasp@zasp.pl

Copyright © 2020 Związek Artystów Scen Polskich ZASP – Stowarzyszenie. All Rights Reserved.

Webdesign by Pink Design