Licznik odwiedzin : 2455881
Logo

Andrzej Brzoska laureatem nagrody Pro Media Artis

Podczas spotkania Andrzej Brzoska opowiedział o swojej radiowej przygodzie w Rwandzie, gdzie w lutym tego roku w szkole dla niewidomych dzieci - Educational Institute for Blind Children - założył wraz z Maciejem Drygasem rozgłośnię radiową Voice of Children. Relację z tej podróży zilustrował krótki film oraz slajdy. A w atmosferę wyprawy do Rwandy wprowadziła muzyka z udziałem bębnów afrykańskich oraz fragment reportażu Ryszarda Kapuścińskiego, który przeczytał Andrzej Ferenc - tegoroczny laureat Wielkiego Splendora.

Andrzej Brzoska to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych i najczęściej nagradzanych reżyserów dźwięku. Trzykrotny laureat najwyższej międzynarodowej nagrody radiowej Prix Italia (1989,1992, 1996). Laureat Grand Prix VI Festiwalu Prix Marulić (Hvar, 2002). Wielokrotnie nagradzany na Festiwalu "Dwa Teatry": Grand Prix (2002, 2006, 2009, 2012, 2013), nagroda za realizację akustyczną (2004, 2005, 2010).  W 2011 roku Audio Engineering Society nagrodziło go Fellowship Award. Członek Akademii Fonograficznej, odznaczony Brązowym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2015). Ponadto wykładowca w Akademii Teatralnej i na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie. Inicjator cyklu "Klasyka Polskiego Dramatu" i "Wielka Klasyka", w którym najważniejsze w historii literatury dramaty są realizowane i emitowane w systemie dźwięku przestrzennego.  

Po laudacjach, komplementach i gratulacjach, Andrzej Brzoska, jako laureat nagrody Pro Media Artis, przyznał skromnie: 

"Słuchając laudacji, którą wygłaszał kierownik literacki Teatru Polskiego Radia, Krzysztof Sielicki, a potem pięknego przemówienia prezesa Olgierda Łukaszewicza, zastanawiałem się, czy to wszystko na pewno o mnie? Jestem bardzo wzruszony i niezwykle sobie cenię tę nagrodę. Nie tylko za jej walory estetyczne, bo to statuetka autorstwa wybitnej artystki, pani Marii Kryńskiej-Kędzierskiej. Cenny jest dla mnie sam fakt, że ktoś pomyślał, żeby właśnie mnie tą nagrodą uhonorować. Odbieram to jako zobowiązanie do dalszego działania w mojej dziedzinie, którą jest reżyseria dźwięku.
    Przedmiotem mojej troski w Polskim Radiu jest zwłaszcza klasyka i takie pozycje staram się realizować - uważam, że to się słuchaczom należy. Ponadto chcę zachęcać reżyserów, którzy dotychczas nie pracowali w radiu, albo pracowali bardzo mało, żeby tam zaistnieli, by mogli poczuć również i to medium, które wcale nie jest proste. Dlaczego? Gdyż posługuje się ograniczoną ilością środków – nie ma scenografii, świateł, obrazu. W tej chwili rośnie generacja ludzi, którzy posługują się prawie wyłącznie obrazkiem, przez co tracą wrażliwość w zakresie wyobraźni.  A przecież bez aktywnego odbioru słuchowiska, bez zagłębienia się w jego treść, bez umysłowego zaangażowania słuchaczy, my nie istniejemy. Wysłuchiwanie to nie to samo co słuchanie. Chciałbym też, żeby słuchowisk było coraz więcej, żeby się stały bardziej popularne, co nie wydaje się aż taką mrzonką. Mam wiele sygnałów, że młodzi ludzie są zainteresowani słuchowiskiem. Obserwuję swoich studentów i widzę wśród nich osoby, które na początku były sceptyczne, ale z czasem dały się wciągnąć w ten świat wyobraźni, jaki proponuje teatr radiowy.
     Najważniejszymi wyznacznikami mojej drogi zawodowej były nagrody i wyjazdy, a może jednak odwrotnie – wyjazdy i nagrody. Nasz teatr był kiedyś zjawiskiem osobnym, oddzielonym od reszty świat. Dopiero otwarcie  na inne  radiofonie, zwłaszcza zachodnie, spowodowało nasz rozwój. Wydaje mi się to niezwykle istotne, bo o ile kiedyś to ja jeździłem podpatrywać jak pracują inni, tak teraz zdarza się, że to inni przyjeżdżają podpatrywać naszą pracę".


Laudacja wygłoszona przez Krzysztofa Sielickiego, kierownika literackiego Teatru Polskiego Radia
:

Panie, Panowie


Spotykamy się dziś z okazji wręczenia nagrody  Sekcji Radia, Telewizji i Filmu ZASP o dumnej nazwie Pro Media Artis. Spotykamy się dziś  z powodu wręczenia tej nagrody panu  doktorowi sztuki muzycznej Andrzejowi Brzosce, mistrzowi  sztuki dźwięku, laureatowi Złotego Mikrofonu.
Przypadł mi zaszczyt przestawienia dokonań  dzisiejszego laureata. Zadanie to niełatwe, gdyż  działalność bohatera naszego spotkania - choć zogniskowania wokół  radia  artystycznego  - jest niezwykle  bogata w  różnorodne zdarzenia, projekty, spotkania artystyczne i podróże. Ta wielostronna działalność  sprawiła, że jest też  powszechnie znany w międzynarodowym kręgu realizatorów słuchowisk, reportaży czy features.  Wielokrotnie  od uczestników festiwali radiowych słyszałem pytanie: „A co  u Andrzeja Brzoski?”
Zacząć zapewne trzeba od tego, że jest muzykiem z wykształcenia, co  pozwala mu na szersze spojrzenie na artystyczną materię słowa, dźwięku i muzyki, z  jaką zmaga się na co dzień w studiach  naszego teatru, czy w audytoriach nagraniowych.  Jednocześnie  jest też absolwentem Politechniki Gdańskiej. A więc do technicznej maestrii  zawodowego reżysera dźwięku wnosi wrażliwość  na rytm, barwę  słowa, emocję  aktorską – czego wielokrotnie  byłem świadkiem podczas sesji nagraniowych. Niemal czterdziestoletnia stale doskonalona praktyka twórcza (a z Teatrem Polskiego Radia Andrzej Brzoska związany jest od roku 1979) doprowadziła do imponującego dorobku w postaci kilkudziesięciu różnych nagród otrzymanych w kraju i na prestiżowych spotkaniach międzynarodowych. Wymieńmy tylko najważniejsze laury.
Jest  polskim twórcą radiowym, którego  aż trzykrotnie uhonorowano najbardziej prestiżową nagrodą w naszym  kręgu  – Prix Italia (w 1989, 1992,1996), jest też  laureatem Grand Prix Festiwalu Prix Marulić (Hvar 2002), w końcu -  słuchowisko, któremu nadał kształt dźwiękowy  otrzymało tytuł najlepszego słuchowiska Europy („Andy” K. Czeczota, Prix Europa, Berlin, 2013).   Dodać też trzeba, że Andrzej Brzoska otrzymywał  również nagrody za realizacje wybitnych reportaży radiowych.
 Słuchowiska, które sygnował swym nazwiskiem, wielokrotnie nagradzano na Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej  „Dwa Teatry” w Sopocie. Wymienienie wszystkich laurów zajęłoby zapewne cały czas przeznaczony na tę laudację. Jest bez wątpienia najbardziej  doświadczonym reżyserem dźwięku, zapewne w całej historii Teatru Polskiego Radia.
A przecież nie można nie wspomnieć o licznych osiągnięciach w dziedzinie  rejestracji muzycznych, których ukoronowaniem były Nagrody Akademii Fonografii Fryderyk, w tym nagroda za najwybitniejsze nagranie polskiej muzyki poważnej w roku 2014 i Golden Medal na jednym z najważniejszych konkursów muzycznych w USA – Global Music Awards (2016).
W moim przekonaniu wyrazem najwyższego uznania dla osiągnięć naszego dzisiejszego laureata była nagroda przyznana  przez  światową elitę fachowców   z Audio Engineering Society  w 2011 r., a  w kraju -  medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Jednak codzienna  - jeśli tak można powiedzieć  - działalność twórcza Andrzeja Brzoski  jest skoncentrowana  na Teatrze Polskiego Radia, którego był wicedyrektorem w latach 1994 – 2009.  Jest reżyserem  swobodnie poruszającym się  pomiędzy  najrozmaitszymi  konwencjami  twórczymi. Ma – jak to się mówi - słuch na klasykę i  na awangardowe pomysły młodych reżyserów. Jest prawdziwym współtwórcą słuchowisk, a wielokrotnie  widziałem, jak wprowadzał porządek w chwiejące się  podczas nagrania dzieło in statu nascendi, czym zyskiwał wdzięczność reżyserów.
 Wprowadził  w życie nowatorski  projekt realizacji słuchowisk w systemie dźwięku przestrzennego, stale pracuje nad  technicznym udoskonalaniem  naszych  studiów. Eksperymentuje  z nowymi technologiami – stwarzając  reżyserom, autorom i aktorom nowe  wyzwania twórcze, z którymi wszyscy będziemy musieli się zmierzyć w niedalekiej już przyszłości. Radio bowiem szybko zmienia się, a nasz laureat ma tego także pełną świadomość.
Podkreślić  trzeba, że  chętnie dzieli się własną wiedzą  i umiejętnościami z adeptami  reżyserii i realizacji radiowej. Był wykładowcą Uniwersytetu Śląskiego, Collegium Civitas, Laboratorium Reportażu Uniwersytetu  Warszawskiego. Obecnie prowadzi zajęcia na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina i Akademii Teatralnej. Często spotykam  jego studentów  i widzę szacunek, jakim darzą swego profesora.
W budowaniu  szerokiej świadomości miejsca i celu istnienia radia artystycznego  pomaga mu znajomość świata. Był wielokrotnym uczestnikiem międzynarodowych warsztatów i konferencji zbierających  profesjonałów z wielu krajów. Pracował m.in. w BBC, radiu kanadyjskim i na wydziałach muzycznych  kilku amerykańskich uniwersytetów.  Bywał  jurorem międzynarodowych festiwali słuchowisk i reportaży.
Swobodnie przemieszcza się między kulturami. Najnowszym przykładem  jest jego i Macieja Drygasa wyprawa do Rwandy i projekt  Voice of Children– o czym sam nam  opowie za chwilę.
Pozwólcie Państwo na koniec na chwilę osobistej refleksji. Różnymi teatrami zajmuję się  ponad czterdzieści lat. Od teatrów studenckich, przez ogromny ruch teatrów amatorskich i offowych, po sceny narodowe. Muszę jednak powiedzieć, że dopiero praca w Teatrze Polskiego Radia, możliwość  obcowania na co dzień z procesem twórczym obserwowanym  z bardzo bliska,  jak przez szkło  powiększające  - dała mi szansę na głębsze wniknięcie w to, co najważniejsze  w działaniu  delikatnego mechanizmu sztuki teatru, któremu wszyscy tu służymy.  Że mogło dojść do tej konstatacji – wielki udział dzisiejszego laureata, za co ci  Andrzeju  serdecznie dziękuję i gratuluje nagrody.

                                                            Krzysztof Sielicki
                                                         Teatr Polskiego Radia

Opracowanie i foto Redakcja ZASP/J