Licznik odwiedzin : 2122176
Logo
10-10-2017

Zwyczajny Walny Zjazd

LVIII Zwyczajny Walny Zjazd Delegatów ZASP rozpoczyna się
16 kwietnia 2018 roku o godz. 10:00 w Teatrze Lalka w Warszawie.

Wspomnienia i pożegnania

Ostatnia droga Wandy Wiłkomirskiej
18-05-2018

Ostatnia droga Wandy Wiłkomirskiej

„Sadzę, że dzisiejsze wykonania to jest pokłosie jej talentu”, tak w imieniu naszego środowiska wspominał maestrę skrzypek, prof. Roman Lasocki.

15 maja świat kultury, bliscy, przyjaciele, znajomi, uczniowie i pasjonaci muzyki pożegnali wybitną polską skrzypaczkę, Wandę Wiłkomirską, której prochy spoczęły w grobie rodzinnym na warszawskich Powązkach.

 

Czytaj całość
Jerzy Jogałła nie żyje
09-05-2018

Jerzy Jogałła nie żyje

7 maja 2018 zmarł w Krakowa Jerzy Jogałła, absolwent krakowskiej PWST, aktor filmowy, teatralny, reżyser.  Jerzy Jogałła stworzył niezapomniane role m.in. w kultowym „Popiele i diamencie", „Tarpanach" oraz „Śmierci prowincjała". Miał 78 lat.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 14 maja 2018 roku w Tyńcu o godzinie 14.00.

Czytaj całość
Antoni Słociński nie żyje
07-05-2018

Antoni Słociński nie żyje

Z wielkim smutkiem żegnamy zmarłego 4 maja 2018 roku w Toruniu

Antoniego Słocińskiego

aktora, reżysera, pedagoga, animatora ruchu teatralnego.

 

Czytaj całość
Adam Banaszkiewicz nie żyje
07-05-2018

Adam Banaszkiewicz nie żyje

Z głębokim żalem żegnamy zmarłego 4 maja 2018 roku w Toruniu

Adama Banaszkiewicza

pseudonim artystyczny „Sataniano”,
członka Sekcji Estrady Związku Artystów Scen Polskich od 1983 roku.

 

Czytaj całość
Wanda Wiłkomirska nie żyje
03-05-2018

Wanda Wiłkomirska nie żyje

1 maja 2018 roku odeszła Wanda Wiłkomirska – najwybitniejsza, światowej sławy polska skrzypaczka, laureatka międzynarodowych konkursów, wzbudzająca zachwyt publiczności na całym niemal świecie.

 

Czytaj całość
Mowa pogrzebowa Prezesa ZASP Olgierda Łukaszewicza dla śp. Antoniego  Pszoniaka, 12.04.2018, Kościół Środowisk Twórczych w Warszawie
12-04-2018

Mowa pogrzebowa Prezesa ZASP Olgierda Łukaszewicza dla śp. Antoniego Pszoniaka, 12.04.2018, Kościół Środowisk Twórczych w Warszawie

W imieniu ZASP-Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji żegnam naszego Kolegę, aktora  Antoniego Pszoniaka. Żegnam Go nie tylko w imieniu dzisiejszego ZASP, który Antoni traktował z przyjaźnią, ale i chyba z dystansem. Żegnam Go również w imieniu coraz mniej licznej publiczności teatru lat 60-tych i 70-tych. Świadków wielkości polskiego teatru, który kształtowali tacy twórcy jak Konrad Swinarski, Andrzej Wajda, Jerzy Jarocki, Józef Szajna, Lidia Zamkow czy Bohdan Korzeniewski. Obecność aktora tej miary, jakim był Antoni Pszoniak, nadawała  inscenizacjom wymienionych tu reżyserów szczególnie głęboki walor. Trudno wyobrazić sobie pejzaż dokonań Teatru Starego w Krakowie czy Teatru Studio w Warszawie bez Antoniego Pszoniaka. Generacja aktorów tamtej epoki, o kilkanaście lat starszych od nas, była przedmiotem podziwu i refleksji dla mojej generacji.

Czytaj całość
Barbara  Bittnerówna  (09.09.1924-04.04.2018).  Pożegnanie
05-04-2018

Barbara Bittnerówna (09.09.1924-04.04.2018). Pożegnanie

 Moja znajomość z Basią  a potem przyjaźń, zaczęła się w kapitalizmie. Przed wojną w roku 1939. Zobaczyłem ją w Teatrze  8.15 przy ul. Śniadeckich 5. Śliczną młodziutką tancerkę występującą w operetce „Krysia Leśniczanka”. Interesowałem się już teatrem i  filmem. Chciałem zostać aktorem. Przychodziłem do teatru zauroczony Jej urodą i tańcem.

Czytaj całość
Przemówienie Prezesa ZG ZASP  Olgierda Łukaszewicza na pogrzebie Grażyny Staniszewskiej
08-03-2018

Przemówienie Prezesa ZG ZASP Olgierda Łukaszewicza na pogrzebie Grażyny Staniszewskiej

W imieniu ZASP – Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji żegnam naszą Koleżankę Grażynę Staniszewską.  Los aktorski obdarzył Ją niezwykłą popularnością. Dał jej wiele, a jednocześnie tak mało,  ponieważ od Losu Pani Grażyna oczekiwała więcej.  Tymczasem kilkanaście milionów widzów wzruszało się jej kreacją  sienkiewiczowskiej Danuśki z Krzyżaków. Film przetrwał próbę czasu, a  Jej twarz, drobna sylwetka i subtelność wyrazu zharmonizowały się z wyobrażeniami Polaków wyniesionymi z lektury. To niezwykłe szczęście dla aktora, nie tylko nie zawieść czytelnika narodowego eposu, ale i ucieleśnić to, co autor zaledwie zasugerował w przejmujących opisach na kartach powieści. To aktorskie szczęście jednak spotkało się z buntem Pani Grażyny. Pragnęła głębi i istotnego zmagania się z aktorskim warsztatem. Z Jej wywiadów wiemy, że  tylko niewielu swoim dokonaniom przyznawała rangę doświadczenia, które ją osobiście wzbogacało. Z jej słów dobitnie wynika, że popularność jej nie satysfakcjonowała.

Czytaj całość
Grażyna Staniszewska-Noszczyk (23.07.1936-05.03.2018)
07-03-2018

Grażyna Staniszewska-Noszczyk (23.07.1936-05.03.2018)

Była wybitnie utalentowaną aktorką. Osobą szlachetną. Piękną, pełną wdzięku. Delikatną i wrażliwą.  Rozgłos i sławę przyniosła Jej rola Danuśki Jurandówny w filmie Aleksandra Forda „Krzyżacy” w roku 1960. Ale też i zniszczyła w pewnym sensie, jako aktorkę. Zaszufladkowała. Udowodniła, że tak nie jest swoimi różnorodnymi rolami w teatrze. Teatr bowiem jest sprawdzianem umiejętności aktora. Nie kino, czy serial. Tylko i wyłącznie teatr. Jeszcze jako studentka, w roku 1956, debiutowała na srebrnym ekranie rolą Jadwigi w filmie „Szkice węglem”. W roku 1958 wystąpiła w trzech kolejnych filmach. W „Zamachu” w reżyserii Antoniego Bohdziewicza, „Popiele i diamencie” u Andrzeja Wajdy grając Hankę Lewicką i w „ Krzyżu walecznych” u Kazimierza Kutza. Potem nakręciła filmy: „Zazdrość i medycyna”, „Rekord świata” i „Białe Tango”. W roku 1989 po raz ostatni zagrała Kmitową w filmie Tadeusza Konwickiego „Lawa”. Pożegnała się z zawodem.

Czytaj całość
GUSTAW HOLOUBEK . W dziesiątą  rocznicę  śmierci.  Wspomnienie Witolda Sadowego
05-03-2018

GUSTAW HOLOUBEK . W dziesiątą rocznicę śmierci. Wspomnienie Witolda Sadowego

Zbliża się  dziesiąta  rocznica śmierci  wielkiego  Gustawa Holoubka .Jego nazwisko  już za  życia  zapisała historia polskiego  teatru  złotymi zgłoskami. Odszedł z  tego świata  w dniu 6 marca 2008 roku . Był autorytetem  moralnym. Człowiekiem o wielkiej kulturze ,wiedzy i poczuciu  humoru. Nigdy nie spotkałem  się z Gustawem  na  scenie. Prywatnie byłem z  Nim  i  z Jego żoną  Magdą Zawadzką  blisko. Poprzez  Halinkę  Friedmannową. Najwspanialszą suflerkę wszech czasów. Spotykaliśmy  się  u  niej latami na Skrzetuskiego. Odwiedzały  ją  tłumy zaprzyjaźnionych aktorów warszawskich. Gustaw był z nią blisko.

Czytaj całość
1 2 3 4 > >>