Licznik odwiedzin : 3044311
Logo

Nie żyje Kazimierz Kutz

Dzisiaj odszedł

Kazimierz Kutz

znakomity, ceniony i doceniony reżyser filmowy, teatralny i telewizyjny, wybitna osobowość polskiego kina powojennego. Piewca swojego ukochanego Śląska, którego historię przybliżył  opisując ją językiem filmowym, m.in. w tak zwanym „tryptyku śląskim”: „Sól ziemi czarnej”, „Perła w koronie”, „Paciorki jednego różańca”. Twórca filmów: „Śmierć jak kromka chleba”, „Pułkownik Kwiatkowski”, czy „Nikt nie woła”.

Jego najbardziej znane inscenizacje zrealizowane w teatrach Warszawy, Krakowa, czy Wrocławia: „Śmierć gubernatora” Leona Kruczkowskiego, „Billy kłamca” Keitha Waterhouse'a, „Damy i huzary” Aleksandra Fredry, „Anioł na dworcu” Jarosława Abramowa-Neverlego, „Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna” Ivo Bresana, „Kartoteka” Sławomira Mrożka, „Na czworakach” Tadeusza Różewicza, czy „Śmierć komiwojażera” Arthura Millera.

Widzów Teatru TV zachwycił spektaklami: „Opowieści Hollywoodu” Christophera Hamptona, „Do piachu” Tadeusza Różewicza, „Stalin” Gastona Salvatore, czy „Emigranci” Sławomira Mrożka.

Był absolwentem Szkoły Filmowej w Łodzi, w której przed paroma tygodniami otrzymał tytuł  doktora honoris causa.

ZASP w 2012 roku uhonorował go swoją najwyższą nagrodą - GUSTAW - przyznawaną za szczególne zasługi dla środowiska teatralnego, wyróżniającą osoby, których dokonania wnoszą znaczący wkład w kultywowanie tradycji i tworzenie nowych wartości kultury narodowej lub przyczyniają się  do promocji kultury polskiej w świecie. Napis na podstawie statuetki głosił: Wielkiemu Artyście, Wybitnemu Obywatelowi.

Dzisiaj odszedł nie tylko wielki artysta i wybitny obywatel, twórca bezkompromisowy i szczery, czuły na sprawy środowiska, ale przede wszystkim serdeczny Człowiek o pogodnym usposobieniu i ogromnym poczuciu humoru.