Licznik odwiedzin : 1322266
Logo
10-10-2017

Zwyczajny Walny Zjazd

LVIII Zwyczajny Walny Zjazd Delegatów ZASP odbędzie się
w dniach 16-17 kwietnia 2018 roku

Nie żyje Andrzej Blumenfeld

 A wszystko to pod reżyserskim okiem m.in. Gustawa Holoubka, Piotra Cieślaka, Jerzego Jarockiego i Jerzego Grzegorzewskiego, Macieja Prusa, Kazimierza Dejmka, Kazimierza Kutza, Ewy Bułhak, czy Jana Englerta, twórców, którzy cenili jego kunszt aktorski.

Film również upomniał się o jego obecność na ekranie. Zagrał m.in. w „Kornblumenblau” Leszka Wosiewicza „Pianiście” Romana Polańskiego, „Lawie” Tadeusza Konwickiego, „Obywatelu Piszczyku” Andrzeja Kotkowskiego, „Pierścionku z orłem w koronie” Kazimierza Kutza, „Różyczce” Jana Kidawy-Błońskiego i wielu innych. Sława aktora dotarła też poza granice kraju – parę dni temu jedna ze stacji telewizyjnych wyemitowała film Kena Scotta „Wykapany ojciec”, gdzie u boku Vince'a Vaughna Andrzej Blumenfeld wcielił się w postać Ojca.

W nieistniejącym już Teatrze Szwedzka 2/4 na warszawskiej Pradze zagrał Leopolda Blooma u Henryka Baranowskiego w jego legendarnej inscenizacji „Ulissesa” – „...tak, chcę Tak” Joyca, tworząc wielką aktorską kreację.

Dla widzów odszedł Leopold Bloom, dla przyjaciół ciepły, serdeczny, otwarty i mądry kolega – Pan Blum.

W jednym z wywiadów przyznał, że nie bardzo chciał być aktorem. Kochał muzykę, mówił, że była jego „pierwszym stanem miłości”. Grał na pianinie, sitarze, słuchał jazzu i bluesa, dużo czytał. Pytany, czy ponownie wybrałby zawód aktora wspomniał o swojej fascynacji astronomią, nauką badającą ciała niebieskie – gwiazdy, planety, galaktyki, komety i mgławice. Może teraz spełni swoje marzenia, może już je spełnia...

Żegnaj Panie Blum!

 

Pożegnanie odbędzie się we wtorek, 22 sierpnia 2017 roku o godzinie 12.00 w kościele Środowisk Twórczych na Pl. Teatralnym, po czym nastąpi odprowadzenie na Cmentarz Wolski.